Klasy oraz etykiety efektywności energetycznej

Etykiety efektywności energetycznej – nie sposób ich nie zauważyć, niejednokrotnie są pierwszą rzeczą jaką widzimy spoglądając na produkt. Nie jest to oczywiście przypadek, jeżeli producent sam nie chwali się klasą energetyczną produktu (załóżmy, że nie ma czym), to zobowiązuje go do tego rozporządzenie komisji UE:

“każda pralka […] była opatrzona na zewnątrz etykietą […], z przodu lub na górze urządzenia, w taki sposób, aby była ona wyraźnie widoczna”

Skupmy się na tym, co to oznacza dla Ciebie i każdego innego użytkownika pralki.

Klasy energetycznie powstały dla oszczędności – a dokładniej oszczędności energii w skali globalnej. Zauważono, że konsumenci nie przykładali dużej wagi do poboru prądu przez urządzenia, które kupują, a gdyby to robili – zużycie energii w Europie znacząco by spadło. Rozwiązaniem okazały się klasy energetyczne. My jako konsumenci dużo na tym zyskujemy, ponieważ zostały uregulowane normy, które pozwalają nam w prosty sposób porównać zużycie energii rozważanych produktów. Jakby tego było mało, producenci zauważyli, że dużo lepiej sprzedają się produkty, zużywające mniej energii – nawet gdy są droższe. Zaczęto  więc tworzyć nowe rozwiązania, bardziej energooszczędne i lżejsze dla naszej kieszeni.

Jak wygląda obecnie etykieta energetyczna pralki?

opis etykiety energetycznej pralki
Etykieta energetyczna pralki – opis

Tym, co z punktu oszczędności powinno nas najbardziej interesować, są “Ważone roczne zużycie energii” oraz “Ważone roczne zużycie wody”.

Na ważone roczne zużycie energii składają się:

  • ważone zużycie energii
  • ważona moc w trybie włączenia
  • ważona moc w trybie czuwania
  • ważony czas programu

Powyższe wartości obliczane są dla 220 standardowych cykli prania, czyli programu prania tkanin bawełnianych w 60°C lub 40°C (w zależności od tego, która wartość jest niższa).

Jeśli pralka posiada system zarządzania energią i po zakończeniu programu przechodzi automatycznie do trybu wyłączenia – wzór, który wylicza ważone roczne zużycie energii, jest nieco bardziej łaskawy i uwzględnia taką oszczędność.

Sprawa jest prostsza, jeśli chodzi o ważone roczne zużycie wody – jest to ilość zużytej wody dla 220 standardowych cykli prania.

Mimo, iż etykiety energetyczne cechują się dużą przejrzystością, ich rozumienie nie jest takie jednoznaczne. Niekoniecznie produkt z wyższą klasą energetyczną będzie bardziej oszczędny. To ważne, by dobierać produkty dopasowane do naszych potrzeb. Pozostańmy przy pralkach – klasa A+++ dla singla może być MNIEJ opłacalna niż inna pralka z klasą A+.

Dlaczego? Spieszymy z wyjaśnieniem! Pralka zostaje oznaczona zaszczytną klasą energetyczną na podstawie współczynnika efektywności energetycznej – wbrew niektórym artykułom nie jest to równoważne z rocznym zużyciem energii. Współczynnik efektywności energetycznej to stosunek rocznego zużycia energii (podanego na etykiecie efektywności energetycznej) do standardowego rocznego zużycia energii przez pralkę. Tutaj leży kluczowy element – na standardowe roczne zużycie energii wpływa głównie pojemność znamionowa pralki.

Wróćmy teraz do naszego typowego singla, który wybierając pralkę z 10 kg pojemnością bębna i klasą A+++, wyjdzie na tym mniej korzystnie niż wybierając np. pralkę A++ z 6 kg pojemnością bębna. Przyjmując, że typowy singiel nie robi prania dla swoich sąsiadów to jest mało prawdopodobne, że uda mu się zapełnić swoim praniem 10 kg bęben pralki, co za tym idzie zmarnuje energię oraz wodę na uruchomienie pralki ze zbyt małym załadunkiem.

To samo działa w drugą stronę, głowa dużej rodziny, gdy wybierze pralkę o małej pojemności bębna i klasie A+++, wyjdzie na tym gorzej niż wybierając pralkę z dużą pojemnością bębna i klasą np. A+. A to dlatego, że będzie musiał wykonać większą ilość prań niż wykonałby urządzeniem z większą pojemnością znamionową.

Czy producent może oszukać w klasie energetycznej?

Pomimo swojego szlachetnego celu, klasa energetyczna może lekko przekłamać stan faktyczny. Wszyscy wiemy, że lepiej (i drożej) sprzedają się pralki z wyższą klasą energetyczną, więc każdy producent chciałby by jego model dostał możliwie najlepszą ocenę. Wartości do etykiety energetycznej deklaruje producent na podstawie własnych pomiarów (wartość znamionowa). Pralki są sprawdzane, ale tylko jedna sztuka badanego modelu – i tutaj pojawia się pole manewru – wartość zmierzona nie może przekraczać wartości znamionowej o więcej niż 10%. Dziesięć procent to całkiem duży margines błędu, który może i bardzo często decyduje czy pralka znajdzie się w klasie A++ czy może A+++. Gdy jednak wartość zmierzona nie odpowiada wartości znamionowej, przeprowadza się ponowne badanie na trzech pralkach i wylicza wartość średnią.

Nadchodzą zmiany! Nowe klasy energetyczne.

Od 2021 r. obowiązywać będzie nowy sposób etykietowania energetycznego produktów takich jak: lodówki, zmywarki, pralki, telewizory oraz lampy. Teoretycznie nie będzie żadnych plusów, znikają oznaczenia A+++, A++ oraz A+ i ma to swoje plusy 🙂

Jakie plusy z usuwania plusów?

Wystarczy pójść do sklepu i spojrzeć na dowolną grupę produktów – trudno dopatrzeć się klasy niższej niż A, czasami niższej niż A+. Mamy przecież jeszcze klasy, B, C, D – co z nimi? Zdarzają się pojedyncze produkty niższej klasy, ale jest to ewenement. Dlatego, w celu ukrócenia mylących się plusów i zagospodarowania nieużywanych liter, Unia Europejska postanowiła wprowadzić powiew świeżości do klas energetycznych. Co więcej, działania te mają zachęcić przedsiębiorstwa do inwestycji w opracowanie energooszczędnych produktów.

nowe etykiety energetyczne
Nowa skala efektywności energetycznej

Nowa skala przywraca tę pierwotną – od A do G. Ciekawostką jest to, że klasa A będzie “wolna”, to oznacza, że obecnie nie ma produktu na rynku, który mógłby uzyskać tak wysoki tytuł. Produkty, dla których przewidziany jest szybszy rozwój technologiczny, będą miały dwie “wolne” klasy – A oraz B. Obecne A+++ zmieni się więc na oznaczenie B lub C.

Na stronie Komisji Europejskiej ec.europa.eu możemy przeczytać:

“Wewnętrzne oszacowania Komisja wskazują, że dzięki tym nowym etykietom całkowita oszczędność energii końcowej może sięgnąć 38 TWh rocznie do 2030 r., co odpowiada rocznemu zużyciu energii elektrycznej przez Węgry.“

Teraz, kiedy rozumiemy trochę lepiej etykiety energetyczne, możemy podjąć świadomą decyzję przy wyborze produktu, wpływającą na jego przyszłą oszczędność.

“Etykiety energetyczne umożliwiają konsumentom wybór produktu, który zużywa mniej energii, co pozwala im zaoszczędzić pieniądze.”

Wiemy również, że nie zawsze wyższa klasa energetyczna jest lepsza – trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie, czego tak naprawdę potrzebujemy. Zachęcamy również do skorzystania z inteligentnego rankingu topti.pl, który na podstawie odpowiedzi na to pytanie znajdzie, pralkę idealną dla Ciebie.


Źródła:

Oficjalna strona internetowa Unii Europejskiej – Etykietowanie energetyczne
Oficjalna strona internetowa Unii Europejskiej – Nowe etykiety efektywności energetycznej
Serwis Rzeczypospolitej Polskiej – Przeskalowanie etykiet energetycznych
Rozporządzenie delegowane komisji (UE) NR 1061/2010

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *